Ślubna sesja plenerowa - Zosia i Mikołaj - fotograf ślubny
Zosia z Mikołajem od początku wiedzieli, że ślubna sesja plenerowa ma być w Toruniu i na łące. Wydaje się, że to niezbyt trudne zadanie - Toruń wiadomo, jest i będzie na nas czekał. A łąka? Musi być pomiędzy Bydgoszczą a Toruniem. Poszukaj teraz takiej łąki, która w bliżej nieokreślonym terminie będzie atrakcyjnym miejscem. Czy akurat będzie kwitła? Może nie będzie skoszona? Jak z tego wybrnąć, żeby jednak ślubna sesja zdjęciowa na wymarzonej łące się odbyła? Ja w takich sytuacjach improwizuję. Jedziemy samochodem, patrzymy, szukamy. I sprawdziło się kolejny raz. Miejsce niepozorne, ale z potencjałem na ślubny plener. Była łąka i kwiaty, ale także pole z dojrzałym, złotym zbożem. W tle las i piękne chmury. Udało się jeszcze zajrzeć nad jezioro i do pobliskiego lasu o zachodzie słońca. Co z tego wyszło? Zachęcam do obejrzenia zdjęć.